Kiedy mózg się buntuje – co siedzi w głowie nastolatka? (w dużym uproszczeniu)
Dojrzewanie to ciężki czas zarówno dla rodziców, jak i dla samego nastolatka. Wielu specjalistów porównuje ten okres do 'burzy’ w głowie dziecka, czy przywołuje analogię placu budowy z dynamicznymi, intensywnymi zmianami. To właśnie wtedy rodzic powinien postawić sobie dwa kluczowe pytania: co zrobić, by wesprzeć swoje dziecko w tak trudnym czasie? Gdzie jest złoty środek pomiędzy wyolbrzymieniem problemu, a bagatelizowaniem go? Odpowiedź kryje się w zrozumieniu tego, co dzieje się z dzieckiem w tym okresie.
Dorastanie to czas starcia młodego człowieka z natłokiem myśli i emocji, którym nie jest jeszcze w stanie sprostać samemu. Wahania nastrojów, wybuchy emocjonalne, załamania nerwowe – to wszystko prowadzi do poczucia beznadziei, frustracji i ciągłego, przytłaczającego gniewu. Nastolatek walczy sam ze sobą, nieustannie próbując przystosować się do napływających fal hormonów, przez co staje się wybuchowy i wrażliwy. Zadaniem rodzica jest zapewnienie mu poczucia, że nie jest sam – że ktoś go rozumie i walczy razem z nim.
Kiedy dziecko wchodzi w okres dojrzewania, naturalnym jest to, że rodzic zaczyna postrzegać je jako młodego dorosłego. Wymaga więc od niego coraz to więcej odpowiedzialności, dojrzałości i stabilności. Ale czy dojrzewający nastolatek jest na to gotowy? By odpowiedzieć sobie na to pytanie, należy zasięgnąć wiedzy z zakresu biologii i rozwoju neurologicznego człowieka.
Przez długi czas uważano, że mózg dziecka formuje i rozwija się w okresie od 6 do 10 roku życia. Po wieloletnich badaniach mózgu naukowcy dochodzą jednak do wniosku, że przyczyn impulsywności i wybuchowości u nastolatków należy doszukiwać się w zmianach budowy i funkcjonalności mózgu, które mają miejsce nawet do 25 roku życia. Przede wszystkim, trzeba zwrócić uwagę na to, czym jest dojrzewanie, jak i dlaczego się ono odbywa.
Głównym przewodnikiem mózgu dziecka/nastolatka jest układ limbiczny, czyli układ fizjologiczny w mózgu odpowiedzialny za procesy emocjonalne, popędowe oraz pamięć. Oznacza to więc, że decyzjami młodego człowieka kierują właśnie emocje oraz hormony z nimi związane – serotonina i dopamina. Braki tych hormonów często są sztucznie uzupełniane poprzez używki, chwilowe zmiany (w wyglądzie czy stylu życia), ale także social media. Wywodzi się to z potrzeby uwagi, szacunku i aprobaty. U osoby dorosłej, te czynniki ustępują miejsca racjonalnemu myśleniu, którym kieruje rozwinięty w pełni płat czołowy. Dojrzewanie jest więc procesem przejmowania kontroli nad mózgiem przez rozwijający i stabilizujący się płat czołowy.
Przypisy:
„Burza w mózgu nastolatka. Potencjał okresu dorastania” Daniel J. Siegel
„Mózg w przebudowie, czyli dlaczego trudno zrozumieć nastolatka” Monika Wysocka
Zuzanna Karaszewska – studentka pedagogiki specjalnej
Komentarze są wyłączone dla tego wpisu.