PANEL 3 – SZKOLENIOWCY – Trener jako pogromca złości …?

Złość i agresja to emocje, które mają swoje specjalne miejsce w środowisku sportowym. Wynikają z rywalizacji, wysokich oczekiwań, presji sukcesu. Już wiemy, że złość sama w sobie nie jest problemem. Jest sygnałem, że coś dla nas jest ważne, a problem pojawia się wtedy, gdy przeradza się w zachowania agresywne, wiąże się z przekraczaniem granic, czy przemocą. W sporcie, zwłaszcza dzieci i młodzieży, to zjawisko wymaga szczególnej uwagi. I to właśnie trenerzy mają kluczową rolę w tym, by złość nie stała się destrukcyjną siłą.

Sport jako miejsce ujścia emocji – szansa czy ryzyko?

Wiele rodzin, nauczycieli czy wychowawców kieruje dzieci przejawiające zachowania agresywne do sportu. W założeniu ma to pomóc rozładować nadmiar energii i nauczyć kontroli emocji. Niestety, bez odpowiedniej psychoedukacji i przygotowania środowiska sportowego, te dobre intencje mogą nie wystarczyć.

Rywalizacja jest wpisana w sport, w związku z tym zawsze istnieje ryzyko frustracji, bo sukces jednego zawodnika niezmiennie oznacza porażkę drugiego. Gdy połączymy ten potencjał frustracji z wysoką gotowością do agresywnych reakcji, rodzi się przestrzeń dla zachowań przemocowych.

Bullying – gdy agresja przybiera formę przemocy

Agresja w sporcie nie zawsze jest jednorazowym wybuchem emocji. Często przyjmuje formę bullyingu, czyli celowego, powtarzającego się wyrządzania krzywdy, który może mieć charakter fizyczny, psychiczny lub społeczny.

Specyfika sportu sprawia, że pewne agresywne zachowania bywają w nim bardziej akceptowane niż w innych środowiskach, co utrudnia ich rozpoznanie i reakcję.

Trener – potencjalne źródło problemu, ale przede wszystkim jego rozwiązania

Gdy myślimy o przemocy, zazwyczaj przychodzi nam do głowy konflikt między rówieśnikami. Tymczasem coraz częściej słyszymy o nadużyciach ze strony trenerów. Wysoka presja wyniku, przekonanie, że „cel uświęca środki”, oraz zależność finansowa trenera od sukcesów zawodników mogą sprzyjać stosowaniu nieakceptowalnych metod wychowawczych.

Budowanie autorytetu nie może oznaczać zastraszania. Krzyk, agresywny język, czy publiczne upokorzenia mogą, zamiast mobilizować, prowadzić do wycofania, lęku i spadku motywacji.

Co może zrobić trener, aby być sojusznikiem zawodnika?

Aby sport był miejscem rozwoju, a nie przemocy, trener powinien:

  • Skupić się na zawodniku, nie tylko na wyniku.
    Indywidualne podejście, poznanie osobowości, motywacji i wrażliwości zawodnika pozwala dobrać metody pracy, które skutkują całościowym rozwojem młodej osoby.
  • Unikać faworyzowania.
    Wyróżnianie jednego zawodnika, choć często nieintencjonalne, może prowadzić do wykluczenia tego zawodnika z grupy i stać się zalążkiem bullyingu.
  • Budować relacje oparte na zaufaniu.
    Trener musi być osobą, do której młody zawodnik odważy się przyjść z problemem, bez lęku przed oceną czy karą.
  • Promować zasady fair play.
    Podkreślanie wartości szacunku, uczciwości i odpowiedzialności powinno być stałym elementem pracy trenerskiej. Ważne jest nagradzanie pozytywnych zachowań, a nie tylko karanie negatywnych.
  • Prowadzić psychoedukację.
    Rozmowy o emocjach, kontrolowaniu złości, radzeniu sobie z porażką to fundament budowania odporności psychicznej zawodników.
  • Stosować techniki relaksacyjne.
    Trening relaksacyjny może zmniejszyć napięcie i pomagać zawodnikom w radzeniu sobie ze stresem.

Zmiana zaczyna się od środowiska

Agresja w sporcie nie zniknie tylko dlatego, że wszyscy będą o niej mówić. Potrzeba świadomych trenerów, którzy będą potrafili ją rozpoznać, zrozumieć mechanizmy, które za nią stoją, i reagować w sposób, który chroni dobro zawodników.

Sport powinien uczyć wygrywania i przegrywania w granicach szacunku. To nie miejsce na agresję, zastraszanie czy przemoc. Zasada fair play musi obowiązywać także w relacjach między ludźmi. To trener ma moc, by być dla zawodników sojusznikiem i pogromcą złości, zanim ta przerodzi się w coś groźnego.

Autor: Małgorzata Dębiec (Coach , Trener) 

Komentarze są wyłączone dla tego wpisu.

Nic o Was bez Was

Z Twojej historii robi się wiedza
Z życia, z serca. Na bloga.
Wspólna wiedza. Wspólna sprawa.
Tworzymy razem - dosłownie.